Zasady Wspólnie Wyznawanej Wiary Rodzimej i ich rozwinięcie

I. Oddajemy cześć słowiańskim Bogom.

Jesteśmy rodzimowiercami i podstawą naszej religii jest oddawanie czci słowiańskim Bogom – stąd owa cześć stała się przedmiotem pierwszego punktu Zasad Wspólnie Wyznawanej Wiary Rodzimej. Niektórzy Bogowie cieszą się kultem pośród wszystkich zrzeszonych w Rodzie wspólnot, a w Ich liczbie należy wymienić przede wszystkim: Swaroga, Swarożyca, Peruna, Welesa, Mokosz, Dadźboga, Dziewannę oraz Jarowita i Marzannę. Choć Bogów powszechnie czczonych dałoby się wskazać więcej, poczty Bogów zapraszanych na uroczystości poszczególnych wspólnot w Rodzie nie są tożsame. Bierze się to z właściwego tradycyjnym politeizmom zróżnicowania: tu zarówno co do posiadania więzi z tymi czy innymi Bogami, jak i podejścia do owych więzi zawiązywania.

To ostatnie zasługuje na szersze omówienie. Punktem wyjścia kultu i nauczań Rodu, więc też wszystkiego, co mówimy o Bogach, są wiarygodne źródła opisujące religię naszych słowiańskich Przodków oraz związany z nią obraz świata. Rozważania nad tymi źródłami dostarczają nam wiedzy o Bogach i obrzędach służących Ich czczeniu oraz wyznaczają ramy, w których mieszczą się różnorodne, miejscowe odmiany wiary rodzimej w Rodzie. Te bowiem w swej wielości opierają się na tym, co jest możliwe do uzasadnienia na tle tradycji Przodków: jej treści, wartości i funkcji w życiu wiernych.

Jesteśmy dziedzicami spuścizny słowiańskiej, która wywodzi się z rdzenia indoeuropejskiego: zachowując głęboki szacunek dla pierwotnego duchowego dziedzictwa innych narodów, swoje zadanie widzimy w spełnianiu czci naszych Bogów i to z Nimi szukamy więzi i porozumienia na sposób słowiański. W Bogach widzimy bowiem Osoby, uznając konieczność oddania Im czci, ale też właśnie możliwość obcowania z Nimi. Obejmuje to wróżby, a także sny, widzenia, znaki oraz inne sposoby, na które zechcą nam cokolwiek przekazać. Oprócz tego rozpoznajemy Ich przejawianie się w całej rzeczywistości – zarówno w pierwotnych zjawiskach Przyrody, jak i też w tym, co powstaje z rąk i w otoczeniu człowieka, składając się na szeroko rozumianą kulturę.

Nasi Przodkowie oddawali cześć Bogom i składali Im ofiary, widząc w Nich świadomych Uczestników porządku świata, zdolnych do wpływania na rzeczywistość. Rozumienie Bogów jako Osoby – Istoty samoświadome, zdolne do podejmowania decyzji i wchodzenia w interakcje wynika wprost z dostępnych nam źródeł o religii naszych Przodków. Odrzucamy próby sprowadzenia Bogów do zaledwie symboli, alegorii czy personifikacji sił natury.

To do Bogów skierowana jest nasza obrzędowość doroczna, której ramy wyznaczają opiewane w mitach boskie czyny i dzieje. Jest sposobnością do złożenia Im ofiary, żertwy czy też obiaty, ale jej zadanie wykracza ponad oddanie Bogom chwały. Ta służy bowiem nie tylko przywołaniu pamięci o mitycznych wydarzeniach, dla zwiększenia bożej czci, ale także ożywieniu ich, dzięki czemu przyczyniamy się do trwania ładu świata.

II. Zachowujemy pamięć i oddajemy cześć Przodkom.

Cześć oddawana Przodkom jest jednym z filarów naszej wiary – zaraz po kulcie Bogów. To Im zawdzięczamy życie, rodową ciągłość oraz dziedzictwo: mowę, obyczaj i tradycję. Podtrzymując pamięć o nich, umacniamy naszą tożsamość i więź między pokoleniami. Dlatego opowiadamy ich dzieje, zachowujemy pamiątki i dbamy o przekazanie rodowej wiedzy potomnym.

Pamięć dopełniamy czynem: zapraszamy Przodków na obrzędy przy Świętym Ogniu, by mogli się ogrzać przy płomieniu i posilić świątecznym pokarmem. Szczególnie uroczyście czynimy to podczas świąt wiosennych i jesiennych, lecz wielu z nas prosi ich o obecność także przy innych okazjach.

Wierzymy, że więź z Przodkami jest obustronna. Tak jak my podtrzymujemy ich pamięć, tak oni mogą nam sprzyjać – radą, snem lub natchnieniem – albo ganić, jeśli zaniedbujemy rodowe obowiązki. Choć mają mniej mocy niż Bogowie, są nam bliscy i dlatego częściej ingerują w sprawy żywych, czuwając nad rodem.

III. Dążymy do dobra i mądrości, przejawiających się w dziedzictwie Przodków.

Dążenie do dobra uznajemy za właściwą i pożądaną postawę człowieka. „Dobro” określamy praktycznie: jako to, co przynosi pożytek, sprzyja trwaniu, ładowi i rozwojowi oraz przybliża człowieka do Bogów. Nie jest ono pojęciem oderwanym od codziennego doświadczenia, lecz rozpoznawalnym w skutkach – w tym, co wzmacnia życie, wspólnotę i więź z boskim światem.

Rozpoznawanie dobra wymaga mądrości. Tę pojmujemy jako zdolność właściwego rozeznania i działania zgodnego z porządkiem świata, Bogami i doświadczeniem pokoleń. Wierzymy, że nasza spuścizna jest nią nasycona: dziedzictwo słowiańskie zawiera sprawdzone sposoby postępowania, myślenia i reagowania.

Dziedzictwo Przodków zobowiązuje nas także do jego przekazu. Zachowujemy je i rozwijamy po to, by kolejne pokolenia mogły się nim posługiwać, rozpoznając dobro i mądrość w świecie, który się zmienia, lecz wciąż podlega tym samym prawom odwiecznego porządku.

IV. Wierzymy w istnienie i wędrówkę dusz.

Uznajemy istnienie duchowego, niecielesnego pierwiastka człowieka, który nazywamy duszą. Jest ona tym, co ożywia ciało i czyni człowieka istotą uczestniczącą w porządku świata ustanowionym przez Bogów. Zarówno w językach słowiańskich, jak i w wielu innych indoeuropejskich, słowa oznaczające „oddech” pozostają w ścisłym związku z określeniami „ducha”.

Wierzymy, że po śmierci ciała los duszy nie kończy się, lecz podlega ona dalszej drodze. Dusza zdolna jest do wędrówki i ponownego wcielenia. Dlatego znaczenie mają zarówno obrzędy pogrzebowe, które pomagają zmarłemu w przejściu, jak i sposób życia, jaki prowadził pod tym niebem.

Los duszy po śmierci zależy od życia zgodnego z porządkiem świata, Bogami i ludźmi, a także od sławy, którą po sobie pozostawił. Zmarli, którzy odeszli „dobrą śmiercią” i zostali należycie pożegnani, trwają w zaświatach jako Przodkowie, odbierając należną im cześć i czuwając nad rodem. Ci zaś, którzy odeszli w niesławie, bez pojednania lub poza rytuałem, mogą nie odnaleźć swego miejsca, co znajduje odbicie w losach duchów błąkających się po świecie żywych.

Wędrówka dusz przypomina nam, że życie nie jest oderwanym epizodem, lecz ogniwem w długim łańcuchu istnienia rodu, dlatego nasze czyny, pamięć o Przodkach i troska o porządek rzeczy mają znaczenie nie tylko dla nas samych, lecz także dla tych, którzy byli przed nami, i tych, którzy przyjdą po nas.

V. Wierzymy w trójdzielność świata.

Uznajemy, że rzeczywistość nie ogranicza się do świata dostępnego ludzkim zmysłom. Obok świata żywych, w którym bytujemy, istnieją także siedziby Bogów oraz zaświaty. Światy te współistnieją w świętym porządku, choć zazwyczaj nie wszystkie ich obszary są bezpośrednio dostępne ludzkiemu poznaniu.

Wszechświat pojmujemy jako troisty: z niebiańską sferą Bogów, podziemną dziedziną zmarłych oraz światem ludzi położonym pomiędzy nimi. Dziedziny te połączone są osią kosmiczną, obecną w przekazach Przodków pod postacią góry, drzewa lub słupa. Uznajemy te przekazy za równoprawne, jako wyrażające na różne sposoby tę samą prawdę o porządku świata, w którym istnieje wymiar duchowy, równoległy do zmysłowego.

Choć światy te pozostają odrębne, mogą się wzajemnie przenikać. Przenikanie to znajduje wyraz w obrzędowości dorocznej, zwłaszcza w świętach sprawowanych w chwilach granicznych, gdy porządek świata sprzyja zbliżeniu dziedzin żywych, Bogów i zmarłych. Szczególne znaczenie mają tu obchody poświęcone Przodkom, kiedy pamięć i rytuał umożliwiają kontakt z tymi, którzy odeszli. Podążając za słowiańską tradycją, uznajemy też, że możemy doświadczyć obecności Bogów i Przodków, zwłaszcza w miejscach szczególnych, takich jak święte góry, przy świętych drzewach czy w innych miejscach kultu.

Wierzymy, że przekraczanie granic między światami w określonych warunkach, wpisane jest w porządek rzeczywistości. Bogowie mogą objawiać swoją obecność na wiele sposobów. Również człowiek, w szczególnych okolicznościach i za przyzwoleniem Bogów, może doświadczać rzeczywistości duchowej w sposób bezpośredni. Zjawiska te nie naruszają porządku świata, lecz potwierdzają jego głębię i wielowarstwowość.

VI. Wierzymy, że wzorzec dla świata wyznaczony jest czynami Bogów i Przodków.

Bogowie działają według odwiecznych zasad świata, w świętym czasie mitycznym, który powtarza się nieustannie, tu i teraz. To, co stało się po raz pierwszy, wprawiło świat w ruch. Te pierwsze wydarzenia przekazują nam mity, święte opowieści. Z nich dowiadujemy się o powstaniu świata, o początkach rodzaju ludzkiego, pojawieniu się roślin i zwierząt oraz o przyczynach powtarzających się zmian świateł niebieskich oraz wszystkich innych zjawisk.

Znamienne jest, że nasi Bogowie nie ukształtowali całości porządku świata kapryśnym rozkazem, ale to Ich dzieje, Ich losy – ukierunkowały go na zasadzie przyczyny i skutku. Wiosna nie następuje po zimie z „bożej ustawy”, lecz dlatego, że Gromowładny powalił Węża. Postać Miesiąca na nocnym Niebie zmienia się nie tyle z bożego rozkazu, co w związku z losami to niknącego, to wzrastającego Boga. Ludzie muszą odchodzić „za wodę” nie z powodu okrutnego zarządzenia Gospodarzy Świata, lecz dlatego, że śmierć zdarzyła się w dziejach naszego gatunku. Z tego też względu możliwe jest choć częściowe poznanie, a z pewnością pełniejsze zrozumienie mitów przez zgłębianie Przyrody i jej zjawisk: te bowiem wynikają z mitów wprost. Z tych świętych opowieści wyłania się porządek kierujący światem, któremu podlega cała rzeczywistość. Udział w tym porządku mają zarówno Bogowie, ludzie, jak i wszystko, co istnieje.

Po powyższym widać, dlaczego tak ważne jest ciągłe ożywianie mitów. Pozwala to na odnowienie się twórczej siły, która nadała kiedyś światu bieg, i na ponowne wprowadzenie go na właściwe, zgodne z pierwotnym porządkiem tory, albo też by posłużyć się inną metaforą – naoliwić i nakręcić kosmiczny zegar. Widzimy w tym jedno z ważniejszych zadań człowieka, co wprost potwierdzają powtarzające się w tradycji twierdzenia, że zaniechanie malowania jaj na wiosnę czy śpiewania obrzędowych pieśni doprowadziłoby do końca świata.

Jak więc można ożywić mit? Przede wszystkim, dochowując obrzędowości dorocznej, która jest osnuta wokół mitów. W czasie uroczystości opowiadamy i śpiewamy w pieśniach o tym, co zaszło między Bogami. Ponadto wszelkie ważniejsze wydarzenia, zwłaszcza chwile „przejścia” w ludzkim życiu, następują zgodnie ze świętymi prawzorami, wytyczonymi przez dzieje Bogów. Chociaż nie tylko one – również w tych mniejszych, bardziej codziennych zdarzeniach jest miejsce dla odtwarzania boskiego miru. Dzieje się tak za każdym razem, kiedy gościsz rodzinę zgodnie z obyczajem, pieczesz chleb zachowując tradycyjne zalecenia czy nawet śpiewasz stare pieśni. Każda taka nawet drobna czynność przekształca i porządkuje rzeczywistość.

VII. Uznajemy istnienie Prawdy o rzeczywistości, którą możemy zgłębiać, choć nie poznamy jej całej.

Wierzymy w istnienie Prawdy, która dotyczy całej rzeczywistości, w tym nas wszystkich, niezależnie od poglądów i przekonań na jej temat, a której cząstki Bogowie mogą udzielać człowiekowi. Możliwe, że przebywający w zaświatach Przodkowie posiadają do niej większy dostęp niż my, jednak możliwości żywych ludzi w tej sprawie widzimy jako ograniczone.

Dostępna nam wiedza stanowi wycinek tej Prawdy, nie wyczerpuje jej całości. Dlatego zgłębianie świętych podań, w których zawarta jest dostępna nam wiedza o Bogach, powinno iść w parze ze zrozumieniem stwierdzonych naukowo zasad działania rzeczywistości. Te bowiem, w myśl naszej religii, wynikają wprost z czynów Bogów i dzięki temu ich znajomość może przyczynić się do Ich lepszego zrozumienia.

Kult wiary rodzimej uznajemy za jedną z dróg do owej Prawdy – tą nam właściwą. Podążanie tą ścieżką nakazuje ciągłe pogłębianie swego pojmowania świata i jest to zadanie, które nigdy się nie skończy. Każą tak sądzić zarówno wielkie bogactwo świętego kosmosu, jak i ograniczoność ludzkich zdolności poznawczych. Wszelkie roszczenia do znajomości jedynej Prawdy przez kogoś z żywych ludzi traktujemy z najwyższą nieufnością, sobie pozostawiając w tej sprawie obowiązek ciągłej pracy nad swoją wiedzą oraz pokorę.

Recommended Post

Image
© 2026 Delacroy. Designed By JoomShaper
Opieka techniczna Agama Media - studio graficzne
Związek Wyznaniowy Rodzimowierców Polskich Ród powołany 11.06.2017 r., zarejestrowany państwowo w Rejestrze kościołów i innych związków wyznaniowych - nr wpisu 192 / dział A (z dniem 26.01.2024 r.)